Finanse
Rosyjska biurokracja zmniejszy eksport ropy
Już niebawem rosyjski eksport ropy może istotnie zmaleć. Przyczyną nie będą jednak ceny lub podaż ropy na rosyjskim rynku, ale bariery biurokratyczne.
Traderzy działający na rosyjskim rynku donoszą, iż po 29 kwietnia rosyjskie ministerstwo energii wstrzyma możliwość przekazywania między spółkami uprawnień do korzystania z rurociągów przesyłowych na terenie Rosji.
W tej chwili ministerstwo co kwartał ustala plan eksportowy, który obejmuje wielkości przeznaczone dla poszczególnych spółek. Jeśli nie będą one w stanie wykorzystać przyznanych kwot, mogą je odsprzedać innemu eksporterowi.
Z końcem kwietnia ta ostatnia możliwość ma zostać zlikwidowana. Zdaniem traderów, na których powołuje się agencja Reuters oznacza to „tysiące ton strat” z powodu niewykorzystanych zdolności eksportowych.
Nowe regulacje są efektem dekretu o dostępie do rurociągów przesyłowych podpisanego 31 marca. Ustalono w nim hierarchię dostępu do sieci przesyłowej – pierwszeństwo mają rosyjskie rafinerie, następnie firmy eksportujące ropę oraz dostawy krajowe. Dopiero na końcu znalazł się tranzyt ropy przez terytorium rosyjskie.
W tej chwili Rosja eksportuje dziennie około 5 mln baryłek ropy, czyli około jedną piątą całości eksportu realizowanego przez OPEC.
wnp.pl



