Finanse
Komisarz UE naciska na Finlandię, by zaakceptowała pomoc dla Portugalii
- Liczę, że Finowie pokażą odpowiedzialność i wesprą program pomocy finansowej dla Portugalii - powiedział w sobotę unijny komisarz ds. polityki ekonomicznej i fiskalnej Olli Rehn. Skandynawski kraj może zablokować pożyczkę, o którą kilka dni temu zwróciła się Portugalia.
W piątek Komisja Europejska ujawniła, że Portugalia, która zwróciła się kilka dni temu do UE o pożyczkę, będzie potrzebowała przynajmniej 80 mld euro. Aby otrzymała te pieniądze, projekt ten muszą przyjąć wszystkie kraje członkowskie strefy euro.
Największe wątpliwości co do pożyczki i całego europejskiego mechanizmu stabilizacyjnego ma Finlandia. Najgłośniej przeciwko pożyczaniu pieniędzy innym krajom strefy euro protestują fińskie partie populistyczne, które w zbliżających się wyborach (mają się odbyć 17 kwietnia) według przedwyborczych sondaży mogą liczyć na duże poparcie społeczne. Dodatkowego smaczku tej sytuacji dodaje fakt, że Finlandia ma prawo, aby wszelkie decyzje dotyczące zgody na wydanie pieniędzy z Europejskiego Funduszu Stabilności Finansowej były głosowane w parlamencie.
- Ufam, że Finlandia zachowa się odpowiedzialnie - powiedział Rehn, który sam jest Finem. Jak dodał, poparcie Finlandii dla planu pomocy dla Portugalii jest niezbędne dla zachowanie finansowej stabilności w całej Europie. Jego zdaniem, to niezbędny punkt na drodze dążenia do ożywienia gospodarczego w strefie euro.
Tymczasem lider populistycznej partii Prawdziwi Finowie Timo Soini zapowiedział już, że jego partia będzie głosowała przeciw udzieleniu pomocy Portugalii. Takie samo stanowisko przedstawiły dwie pozostałe partie obecnie pozostające w opozycji.
Źródło: wyborcza.biz



