Gospodarka
Fuzja ZAT i ZAK: na razie bez zwolnień
Od kupna większościowego pakietu akcji ZAK przez Zakłady Azotowe Tarnów upłynął już ponad kwartał. Mimo wcześniejszych spekulacji co do zwolnień, na razie połączenie upływa dość bezboleśnie w tej kwestii.
- Na razie zwolnione zostały dwie osoby, ale chodzi o sprawy dyscyplinarne. Co dalej w kwestii zatrudnienia analizujemy - mówi prezes Grupy Kapitałowej Tarnów Jerzy Marciniak.
Dodatkowo z ZAK-u odeszło kilku menedżerów, ale im skończyły się kontrakty.
Być może reszta załogi nie zostanie okrojona, choć szanse na to, zwłaszcza wśród pracowników biurowych, wydają się być małe.
Z pewnością raczej pewni posad mogą być pracownicy produkcyjni. Co ciekawe nie wszyscy którzy chcieli wśród nich skorzystać z programu dobrowolnych odejść otrzymali zgodę przełożonych.
Prawdopodobnie więc znaczną część redukcji zatrudnienia uda się zrobić wykorzystując tzw. naturalne odejścia.
ZAK to jeden z największych zakładów chemicznych w kraju. Liczba pracowników sięga dwóch tys. osób.
wnp.pl



