Gospodarka
MSP zadowolone z sytuacji w Stoczni Gdynia: 15 firm, ponad 1500 miejsc pracy
- Z tego, co słyszę od inwestorów, to mają dziś zamówienia już nie tylko krótko-, ale i długoterminowe - powiedział minister skarbu Aleksander Grad podczas czwartkowej wizyty na terenach byłej Stoczni Gdynia. - Jestem więc pewien, że skoro zainwestowali tu duże pieniądze, to będą chcieli, żeby się zwróciły. Dlatego mam pewność, że przez wiele lat będą tutaj dobre miejsca pracy
- Cała Polska dziś widzi, że życie w stoczni gdyńskiej tętni. Widzimy działalność biznesową zorganizowaną na nowo w sposób nowoczesny, gdzie wiele podmiotów współpracuje ze sobą, gdzie ponad 1500 osób znalazło zatrudnienie, a w kolejnych miesięcy ma się ono jeszcze zwiększyć - podkreślił minister Grad.
Dodał również, że firmy działające w byłej Stoczni Gdynia są dobrze zorganizowane, produkują i zarabiają, płacą podatki a polscy podatnicy nie muszą do nich dopłacać.
- Ich sukces opiera się na zoptymalizowaniu produkcji stoczniowej. Jest ona dziś rentowna a nie tak jak to miało miejsce, gdy Stocznia Gdynia była spółką Skarbu Państwa, gdy większość produkcji była nierentowna. I choć wiele osób uważało, że w tym miejscu będzie hulał wiatr, widzimy, że jest to miejsce, gdzie jest praca, gdzie budowane są statki, budowane są różne urządzenia a ludzie, którzy odchodzili ze stoczni, mogą do tych firm wracać - mówił Aleksander Grad.
Jego zdaniem proces kompensacji i restrukturyzacji, który był tu prowadzony od dwóch lat, został przeprowadzony dobrze i w sposób niemal modelowy.
- Musieliśmy sprzedawać te aktywa tak, by były one rozproszone, ale jednocześnie by prowadzona tu działalność była wobec siebie komplementarna. Myślę, że udało nam się ten efekt osiągnąć niemal idealnie - powiedział minister skarbu.
Sukces całego procesu sprawił, że podobny model kompensacji jest już prowadzony na terenach Stoczni Szczecińskiej.
- W tej chwili te aktywa są już własnością Towarzystwa Finansowego Silesia. Spółka przygotowuje kompleksowy plan zagospodarowania terenu, ma już inwestorów, z którymi przygotowuje umowy sprzedaży lub długoterminowej dzierżawy. Myślę, że już we wrześniu będziemy mogli pojechać do Szczecina i pokazać, jak tam rozwija się podobny projekt - zapewnił Aleksander Grad.
Na terenach byłej Stoczni Gdynia działa obecnie 15 firm. Wszystkie podpisały dziś list intencyjny o współpracy na rzecz rozwoju terenów postoczniowych. Koordynatorem tych działań jest Pomorska Specjalna Strefa Ekonomiczna, której ambicją jest stworzenie na terenach byłej stoczni w ciągu trzech najbliższych lat nowoczesnego terenu przemysłowego. PSSE ma już przygotowany projekt i harmonogram prac, które mają sprawić, by stocznia stała się jak najlepszym miejscem do prowadzenia działalności gospodarczej dla inwestorów.
wnp.pl



